iPhone’owy 3D Touch już wkrótce w Androidzie N

Wiele osób zarzuca firmie Apple, że wcale nie wprowadzają innowacyjnych produktów, tylko dodają im trochę emejzingu i wychodzi świetny produkt, który potem „wszyscy” chcą mieć. Tak też stało się z funkcją 3D Touch, którą po raz pierwszy ujrzeliśmy w sumie w zeszłym roku w Huawei Mate S. Jeśli nie pamiętacie, zapraszam Was do obejrzenie krótkiego filmiku prezentującego ówczesne funkcje tego rozwiązania:

Oczywiście zaraz po tym otrzymaliśmy informację o iPhone 6S, który wprowadził 3D Touch. Mimo tego, że Huawei dał nam do użytku swoje rozwiązanie, to nie możemy się oszukiwać. Apple dużo lepiej wsparło możliwość wyczuwania siły nacisku. Bardzo ograniczone możliwości modelu Mate S spowodowały, że 3D Touch faktycznie stał się prawdziwą nowością na rynku.

Osiem miesięcy po nowościach Apple, Google postanowiło wprowadzić wsparcie dla 3D Touch / Force Touch w drugiej becie Androida N. Za wbudowanie tej funkcji w launcher zabrali się developerzy z Phandroid, którzy całość dodali do launchera NOVA. Wybrali go z prostej przyczyny – jeden z ich kolegów jako pierwszy zabrał się za to i jest developerem NOVY.

Pierwszą aplikacją, która przedstawiła możliwości 3D Touch jest… pogoda. Po mocniejszym naciśnięciu uzyskujemy dostęp do aktualnej pogody i prognozy na następne dni. Funkcja prosta, ale może być pożyteczna i zasadniczo zastąpić widget. Aktualnie informacje otwiera się za pomocą gestu, a według developerów, będzie on zmienny w zależności od woli programisty.

Poza takim przykładem, Google proponuje jeszcze kilka innych sposobów na wykorzystanie funkcji 3D Touch. Jest to pokazywanie mapy nawigacji, wysyłanie wiadomości, odtwarzanie ostatniego odcinka serialu czy też otwieranie ostatniego zapisu ulubionej gry. Developerzy Phandroid mówią jeszcze o takich wykorzystaniach jak pokazywanie bieżącego wyniku drużyn sportowych, pokazywanie trzech ciekawych rzeczy w okolicy, zaprezentowana wyżej pogoda lub prezentacja trzech restauracji niedaleko nas. Wszystkie propozycje są ciekawe, każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli programiści wezmą się za wspieranie 3D Touch to może wyjść z tego świetna rzecz, która usprawni korzystanie z telefonu, tak jak to już ma miejsce w iPhone 6S. Aktualny stan całości możecie zobaczyć na filmiku, który nakręcił Phandroid:

Co do nazwy samej funkcji, musimy jeszcze poczekać, bo Google nie określiło dokładnie jak będzie przedstawiać swój nowy „ficzer”. Trzymam kciuki za sam pomysł i liczę też na to, że Google zaproponuje więcej opcji, które będą faktycznie przydatne. Być może firma zaoferuje coś, co zachęci producentów do tworzenia smartfonów z 3D Touch, bo póki co jest ich mało. Na razie widzieliśmy na przykład Meizu Pro 6, ale i w jego wypadku nie znamy jakiś szczególnych zastosowań dla nowości.

A jakie Wy chcielibyście ujrzeć, mocniej dotykając ekran? Piszcie w komentarzach! 😀

 

[Źródła: Obraz tytułowy – Meizu Pro 6 ; Tekst i gif – Phandroid ]